Malutkie ogłoszenie: ponieważ, jak wiadomo, zaczęłam to wszystko pisać
jako totalny nieogar i dzieciuch (nie żebym teraz była lepsza, ale to
szczegół), naturalne że popełniłam masę błędów i jest w tym ff wiele
nieścisłości, o czym wyjaśniałam w przypiętym poście, czyli „Ważnym infie”. To
tam też starałam się jako tako, nieporadnie naprostować sens tego wszystkiego.
Ale nie przedłużając – co mam na myśli? Czy chcę coś jeszcze dodać/zmienić?
Tak. Uznałam, że akcja nie do końca potoczyła się tak, jakbym tego chciała. I nie wykorzystałam dostatecznie pewnego okresu życia Deidary – czyli jego osiemnastki. Z niewiadomych mi teraz (i debilnych zapewne) przyczyn ucięłam wtedy jakoś ten okres.
Dlatego ZMIENIAM WIEK KAŻDEMU BOHATEROWI O ROK. DEIDARA MA OSIEMNAŚCIE LAT, ITACHI 20 (w 699r –
czyli od 19tego rozdziału). Po prostu chcę by Deidara był jeszcze nastolatkiem w ciągu pewnych wydarzeń, o których nie mogę teraz powiedzieć. Bardzo też chcę opisać akcje odczas pewnej pory roku, którą tutaj jak dotąd traktowałam bardzo po macoszemu (tak wiem, to akurat głupie, kaprys).
Ponadto, uznałam że zmienię tu również okres osiągnięcia pełnoletniości. Będzie to nie
osiemnaście, a SIEDEMNAŚCIE lat
(zresztą, skoro w świecie „Naruto” ludzie walczą i giną jeszcze przed
dwudziestką, która jest wiekiem pełnoletniości w Japonii jak i w mandze/anime
to akurat moim zdaniem pozwolenie na picie alko i palenie tytoniu jest
najmniejszym problemem xD). Czyli... Dei miał siedemnaście lat gdy było to pamiętne, pierwsze zbliżenie z Itachim xD
Rok akcji się nie zmienia, po prostu bohaterowie mają liczbę w roku
urodzin przesuniętą o jeden – powracam też do wieku dołączenia przez Deia do
Akasiów – piętnaście lat (załóżmy, że wtedy poszedł do liceum, że to jest wiek
w którym będzie chodzić się do pierwszej klasy) ^^”
Przepraszam za to całe zamieszanie. Postaram się już tak nie mącić w
fabule. W wolnej chwili postaram się wszystko popoprawiać w reszcie rozdziałów.
To tyle z ogłoszeń. Mam nadzieję, że nie jest to bardzo skomplikowane...Wesołych Świąt!
W sumie to i dobrze, że cofasz im wiek. Gdyż, iż, ponieważ... Dei nie miał okazji poimprezować, wracać pijany w tym swoim nastoletnim "chorym" wieku.
OdpowiedzUsuńxD Oj tak
OdpowiedzUsuńTrochę mieszasz, ale okej, przywykniem :D
OdpowiedzUsuńCzekam z utęsknieniem na kolejny rozdział. Poprzedni miał bardzo zaskakujące zakończenie i pozostawił nas w "małej" niepewności... xdd
OdpowiedzUsuń